Błogosławieni Czystego Serca
Moja Miłość
Przy Sercu Twoim
Miłosierdzie Boże
Psalmy Dawida
   
Koncert plenerowy w Warszawie na ul. Żytniej
Festiwal „Polonia Semper Fidelis” w Dębicy - parafia p.w. Miłosierdzia Bożego
Lumen-sekcja dęta
Kompozytor podczas koncertu na Trójcowie w Chicago
Pop-oratorium „Divine Mercy” (Miłosierdzie Boże) w Roy Thomson Hall Toronto-Kanada
   
   

Pop-oratorium to opowieść o objawieniu Bożego miłosierdzia. Tekstom, zaczerpniętym z "Dzienniczka" będzie towarzyszyła muzyka w bardzo różnorodnych stylach: od sakralnej i lirycznej, przez średniowieczną i renesansową, po radosne melodie amerykańskie, irlandzkie i folklor wschodni. W utworze zawarłem elementy muzyczne z różnych stron świata, by w ten sposób podkreślić, że miłosierdzie Boże jest przeznaczone dla każdego, niezależnie od pochodzenia - mówi Zbigniew Małkowicz, kompozytor dzieła. W przedstawieniu weźmie udział około stu pięćdziesięciu artystów, w tym wybitny polski wokalista jazzowy Marek Bałata, członkowie grupy "Vox", wrocławska orkiestra kameralna oraz chór Uniwersytetu Wrocławskiego "Gaudium". Imprezie patronuje "Gość Niedzielny".

 

Trafić do serca

Pomysł skomponowania pop-oratorium zrodził się półtora roku temu, gdy Zbigniew Małkowicz sięgnął po znajdujący się od lat na domowej półce wybór poezji z "Dzienniczka". "Chociaż wcześniej czytałem te teksty, dopiero wtedy szczerość i prostota św. siostry Faustyny, a także jej bezgraniczne zaufanie do Stwórcy tak mnie zachwyciły, że zapragnąłem się nimi podzielić - wspomina kompozytor. A że melodia łatwiej trafia do serca człowieka niż słowa, postanowiłem skomponować muzykę do 'Dzienniczka'". Melodię Z. Małkowicz pisał w autokarze, podczas tournee ze "Skrzypkiem na dachu" po Niemczech i Szwajcarii. I chociaż mówi o swoim dziele, że jest wymodlone, nie oznacza to, że łatwo je było zrealizować. Gdy na przykład po miesięcznej pracy już prawie kończył przygotowywanie prezentacji na komputerze, wszystkie dane zniknęły. Fachowcy próbowali je odzyskać, ale bezskutecznie. Pan Zbigniew wziął się więc od nowa do programowania, a gdy skończył, udało się tez odzyskać zagubione pliki. Problemy pojawiały się też podczas pierwszych prób, w ubiegłe wakacje. Trudności z doborem artystów wolontariuszy, kłopoty ze współpracą w zespole. A mimo to powstało dzieło, z którego siostry Matki Bożej Miłosierdzia cieszą się, bo - jak mówią - ukazuje im nowe oblicze siostry Faustyny.

Wspomnienia młodego Proboszcza

O tym, ze premiera pop-oratorium odbędzie się we Wrocławiu, zadecydowało kilka powodów. Najpierw utwór poznał wrocławski dyrygent, znajomy Z. Małkowicza, Alan Urbanek. W listopadzie ubiegłego roku opowiedział o nim ks. Stanisławowi Stelmaszkowi, który od kilku lat organizował w swojej parafii koncerty. Pomysł od razu mu się spodobał. Od dawna fascynuje mnie treść 'Dzienniczka', a szczególnie fragmenty mówiące o potrzebie cierpienia w naszym życiu - mówi. Sam odkryłem prawdę tych słów, gdy bytem jeszcze młodym księdzem i powierzono mi tworzenie we Wrocławiu nowej parafii - wspomina. Pamiętam, z jakim zapałem przystępowałem do pracy, jak bardzo chciałem dać ludziom cos dobrego. A później - moje rozczarowanie, gdy mieszkańcy Karłowic zaczęli sprzeciwiać się budowie nowego kościoła. Wtedy właśnie, pod wpływem lektury 'Dzienniczka', odkryłem, że tylko przez cierpienie odnajdę sens życia. Najbardziej dostrzegalne dla ks. Stanisława jest jednak miłosierdzie Boże, którego wierni doświadczają w konfesjonale. Mówi, że bardzo wzrusza go, gdy ludzie po latach oddalenia wracają do Boga.

Lekarstwo na dziś

Organizatorzy przygotowywali koncert przede wszystkim z myślą o tych, którym współczesna cywilizacja narzuca szybkie tempo życia, nie pozwalając na chwile refleksji. Ma on też być przeciwwagą dla współczesnej kultury masowej: reality show, lansowanej w telewizji rozwiązłości, nienawiści i agresji. Współczesny świat potrzebuje miłosierdzia, łączącego stworzenie ze Stwórcą - tłumaczy Proboszcz. Świadczą o tym rodziny, w których tak mało jest miłości. A szczególnym dowodem tej potrzeby jest wyniesienie na ołtarze siostry Faustyny i wezwanie do modlitwy o miłosierdzie, które przekazał nam Ojciec Święty Jan Paweł II w Łagiewnikach.
Myślę, że tylko miłosierna miłość Boga może uratować Polaków z trudnej sytuacji ekonomicznej i zawirowań politycznych - dodaje Zbigniew Małkowicz. Zresztą miłosierdzie Boże zdążyło już odcisnąć piętno w jego życiu. Odkąd poznał siostry Matki Bożej Miłosierdzia, zgromadzenie zakonne, do którego należała siostra Faustyna, pracuje jako wolontariusz w założonym i prowadzonym przez nie stowarzyszeniu "Faustinum". W ten sposób stara się już teraz wielbić Boga, bo kiedy odsłoni On tajemnicę miłosierdzia, wieczności będzie za mało, by Mu należycie podziękować.

Żródło

   
Patronaci
   
© Copyright © 2005 - 2017 Lumen.